repertuar
Wydarzenie numer 1: Tony, 8 września 2026, godzina 18:30
Wydarzenie numer 2: Einstein seksu, 8 września 2026, godzina 20:30
Wydarzenie numer 3: Sunny Dancer, 9 września 2026, godzina 16:30
Wydarzenie numer 4: Tony, 9 września 2026, godzina 18:30
Wydarzenie numer 5: Moje matki, 9 września 2026, godzina 20:30
Ten fil jest dokumentem zapisującym podróż twórcy do swoich korzeni.
Wydarzenie numer 6: Tony, 10 września 2026, godzina 16:00
Wydarzenie numer 7: Niezłomność, 10 września 2026, godzina 20:30
Wydarzenie numer 8: Gorzkie święta, 11 września 2026, godzina 16:30
Wydarzenie numer 9: 500 mil, 11 września 2026, godzina 18:30
Wydarzenie numer 10: Tony, 11 września 2026, godzina 20:30
Wydarzenie numer 11: Sunny Dancer, 12 września 2026, godzina 14:30
Wydarzenie numer 12: 500 mil, 12 września 2026, godzina 16:30
Wydarzenie numer 13: Gorzkie święta, 12 września 2026, godzina 18:30
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.
Wydarzenie numer 14: Tony, 12 września 2026, godzina 20:30
Wydarzenie numer 15: Sunny Dancer, 13 września 2026, godzina 14:00
Wydarzenie numer 16: 500 mil, 13 września 2026, godzina 16:00
Wydarzenie numer 17: Opętanie, 13 września 2026, godzina 18:00
Berlin Zachodni w okresie Zimnej wojny. Mark i Anna przechodzą małżeński kryzys spowodowany długotrwałą nieobecnością mężczyzny i romansem kobiety. Kobieta zaniedbuje ich wspólne dziecko i popadając w coraz bardziej skrajne emocjonalne stany zaczyna, które utrudniają porozumienie. Mark próbuje dowiedzieć się, co jest przyczyną dziwnego zachowania swojej żony i ratować ich związek. Sytuacja komplikuje się, kiedy poznaje Helen - do złudzenia przypominającą jego żonę.
“Opętanie” Andrzeja Żuławskiego powstało po przerwanej przez komunistyczne władze realizacji “Na srebrnym globie”. Nagrodzony na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, drugi francuski film artysty, mimo światowego rozgłosu nigdy nie miał oficjalnej szerokiej dystrybucji w Polsce. Przypadek autora “Trzeciej części nocy” nie był odosobniony. Pomimo zagranicznych sukcesów polskich twórców (m.in. “Fuchy” Skolimowskiego, “Miłości w Niemczech” Andrzeja Wajdy, czy właśnie “Opętania” Żuławskiego) o ich dokonaniach rodzima publiczność mogła jedynie usłyszeć lub oglądać wyłącznie na pojedynczych pokazach, gdyż władze komunistyczne w ten sposób chciały niejako ukarać artystów nielojalnych wobec Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W latach 80. możliwość obejrzenia “Opętania” stwarzały wyłącznie Dyskusyjne Kluby Filmowe (także w ramach przeglądów zagranicznej twórczości reżysera). Dla wielu “Opętanie” uchodzi za film kultowy.
Wydarzenie numer 18: Tony, 13 września 2026, godzina 20:30
Wydarzenie numer 19: Gorzkie święta, 14 września 2026, godzina 16:15
Wydarzenie numer 20: 500 mil, 14 września 2026, godzina 18:15
Wydarzenie numer 21: Tony, 14 września 2026, godzina 20:15
Wydarzenie numer 22: Gorzkie święta, 15 września 2026, godzina 16:30
Wydarzenie numer 23: Wałkonie, 15 września 2026, godzina 18:45
W „Wałkoniach” nie trzeba wielkich dramatów, by poczuć ciężar niespełnienia - wystarczy nocny spacer po sennym miasteczku, karnawałowy żart czy spojrzenie granego przez Franca Interlenghiego Moralda, który zaczyna rozumieć, że pozostanie w tym miejscu może być najcichszą formą klęski. Warto zobaczyć ten film właśnie dla tej mieszaniny czułości i goryczy, dla Felliniego jeszcze „ziemskiego”, bliskiego zwykłym ludziom i ich tylko pozornie błahym sprawom.
Wydarzenie numer 24: Tony, 15 września 2026, godzina 20:45
Wydarzenie numer 25: 500 mil, 16 września 2026, godzina 14:45
Wydarzenie numer 26: Gorzkie święta, 16 września 2026, godzina 16:45
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.
Wydarzenie numer 27: Noce Cabiri, 16 września 2026, godzina 18:45
Rzymskie przedmieścia, nocne ulice, kabarety i procesje religijne tworzą przestrzeń, w której sacrum miesza się z banałem, a marzenie o zbawieniu może pojawić się zarówno w kościele, jak i na pustym placu po kolejnym życiowym rozczarowaniu. Największa siła „Nocy Cabirii” tkwi jednak w twarzy Giulietty Masiny — w jej oczach, uśmiechu, nagłych przejawach dumy i równie nagłych momentach bezbronności.
„Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Co ciekawe, postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w filmografii Felliniego, w „Białym szejku” (1952), również w wykonaniu ukochanej przez niego Masiny.